Przejdź do głównej zawartości

I will make better mistakes tomorrow.

Hej  :)
  Dziś przychodzę do was z kolejną stylizacją. Jej przewodnim motywem są boyfriendy,które połączyłam z T-shirtem w stonowanych kolorach za to z ciekawym napisem.Żeby nie było nudno postanowiłam założyć jeszcze koszulę w kratkę.Na jednym ze zdjęć możecie zauważyć też torbę,która według mnie świetnie wpasowała się w tą stylizacje.Jest ona bardzo pojemna,a biały napis na czarnym tle sprawia,że bardzo się wyróżnia.Cała stylizacja jest bardzo wygodna,a trampki dodają do niej więcej luzu.

 

  Post ten powstał spontanicznie i zdjęcia zostały wykonane dziś, zaraz po moich zajęciach w szkole.Mam nadzieję,że spodoba wam się taka kolejna odsłona mnie.Nie lubię zbytnio planować co mam zrobić,bo często nie udaje mi się zrealizować planowanych rzeczy.Dlatego wiele wspaniałych wspomnień w moim życiu tworzą spontaniczne sytuacje.Myślę też,że wiele rzeczy,które mają i tak nas spotkać  w życiu kiedyś nadejdą i nie ma co na siłę próbować wielu rzeczy. Życie  codziennie sprawia nam niespodzianki pozytywne i negatywne,ale zawsze nas potrafi zaskoczyć i to jest chyba w nim takie piękne.Nigdy nie możemy być czegoś pewni na sto procent.Każdemu z nas zdarza się tez narzekać na wiele rzeczy i myślimy o tym jak fajnie byłoby coś dostać,gdzieś pojechać itp.Los często daje nam szansę zbliżyć się do spełnienia marzeń i pragnień tylko musimy się otworzyć na nie.Czasami kiedy zastanawiam się  czy coś zrobić czy też nie i nie wiem jakiego wyboru dokonać mam w głowie słowa:Jeśli nie spróbuję będę żałowała,że czegoś nie zrobiłam. Jeśli  zrobię będę mogła tylko sobie powiedzieć,że mimo tego czy to coś wniosło do mojego życia czy też nie ważne,że spróbowałam i za kilka lat nie bedę żałowała tego co zrobiłam.Wiadomo nie można myśleć tak o wszystkim,ale o wielu rzeczach tak.A co wy sądzicie o tym? Czy warto się czasami odważyć na radykalny krok w swoim życiu?-piszcie w komentarzach ;)

















 









 





 









łańcuch- Tally Weijl/T-shirt- Cropp/koszula-House/boyfriendy-Yups/buty-Victory-CCC

Komentarze

  1. Witaj już trzeci raz (o ile mnie pamięć nie myli)!
    Jeżeli nie napisze teraz tego komentarza, będę zapewne żałować, że tego nie zrobiłam. To oczywiście w kontekście Twojego postu. Przechodząc do samych zdjęć, myślę, że to bardzo odważne, mogłoby się wydawać irracjonalne posunięcie aby zmieniać zaufanego fotografa, który nie zawiódł. W tym wypadku nie wiem czy zdjęcia wykonane przez poprzedniego fotografa uzyskałyby taki właśnie niepowtarzalny charakter jaki mają te. Dla mnie (wnikliwego obserwatora detali) zdjęcia te uwydatniają styl pokazujący obraz brytyjskich ulic, a raczej dziewczyn, które chodząc demonstrują oryginalną kreację siebie. A to już duża umiejętność (może czysty przypadek?) aby uzyskać symbiozę artystyczną między formą zdjęć a przewodnią myślą stylizacji, którą niewątpliwie był streetwear. Ten udany zabieg po raz kolejny udowadnia, że pomysłów masz wiele i nie boisz się sięgać po coś innego, a może nie tyle innego a zgodnego z Twoją nieprzewidywalną naturą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest mi niezmiernie miło czytać ten komentarz.Bardzo dziękuję,że śledzisz moje posty,miło jest wiedzieć,że ludziom podoba się moje posty.Myślę,że zmiana fotografa w tej sesji pozwoliła pokazać inne spojrzenie na moja osobę.Wiadomo każdy fotograf ma inną wizję.Co do stylu to świetnie trafiłaś! :) Chciałam to nawiąząć tą stylizacją do streetwear'u,który pokazuje,że modnie znaczy tez wygodnie.Pomysłów mam troche,ale niestety czasami nie da sie zrealizować wszystkich na raz :/ Twój komentarz jest dla mnie ogromną motywacją do dalszego blogowania.Mam nadzieję,że kolejne moje odsłony będą również podobały się Ci.Masz bardzo trafne spojrzenie na modę.Myślę,że doskonale sprawdziłabyś się w roli jurora w takim programie jak Project Runway.Masz świeże spojrzenie na modę i to się ceni.Jeszcze raz dziękuję za komentarz :) Pozdrawiam :)

      Usuń
  2. a ja zwróciłam od razu uwagę na Twoje piękne, grube włosy! a całość (jeżeli chodzi o stylizacje) wygląda perfekcyjnie :)
    www.kiinsza.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo faje zdjęcia i cały outfit jest świetny :)

    OdpowiedzUsuń
  4. U mnie zwykle jest tak, że plany idą w łeb i jest zupełnie inaczej, niż chciałam, a rzeczy robione na spontanie są zwykle najlepsze - bo nie wyobrażaliśmy sobie ich, nie idealizowaliśmy, więc podobają nam się takie, jakie są ;) Zwykle warto zrobić jakiś radykalny krok, zwłaszcza ku lepszemu :) Lepiej żałować, że się coś zrobiło, niż zastanawiać się całe życie "co by było, gdyby..." :) Śliczna stylizacja :)
    http://sloiczeknutelli.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Dokładnie,na koniec zycia nie bedziemy żałowac,że nie spróbowaliśmy czegoś:)

      Usuń
  5. Ja słynę z tego, że zawsze wykonuje jakieś radykalne kroki. Różnie się to kończy, ale zazwyczaj dobrze. Do odważnych świat należy- to moje motto ;) Bardzo fajna stylizacja!
    http://przygody-mileny.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję.To prawda odwaga w zyciu bardzo pomaga :)

      Usuń
  6. Świetna stylizacja, wszystko do siebie pasuje :)

    matrelsy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. wspaniale wyglądasz, bardzo mi się podoba całość :)
    czy mogłabyś poklikać w linki w tekscie i pod zdjeciami w tym poście, i w baner na samym dole proszę?

    http://fashionelja.blogspot.com/2015/06/the-way-i-like.html

    OdpowiedzUsuń
  8. bardzo ładne zdjęcia
    bardzo podoba mi sie torba
    obserwujemy?
    http://paolciapolcia16.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetne Boyfirendy :3 Co powiesz na wspólną obserwację ? Zapraszam do mnie :) http://macreateart.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Ślicznie wyglądasz ;D

    rilseee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam boyfriendy, a ty wyglądasz w nich świetnie :) Ja także wolę działać spontanicznie, chociaż nie zawsze jest to dobre. Też mam bardzo często w głowie; ,,jeśli tego nie zrobię, będę na 100% żałowała'', ale czasami i tak tego nie wykonuję i potem oczywiście mocno żałuję :/
    [klik]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuje :) Cieszę sie,że w tym szaleństwie impulsywnego działania nie jestem sama :D

      Usuń
  12. Piękne zdjęcia :) wy-stardoll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetne zdjęcia, fajnie wyglądasz w warkoczu. Super torba. Obserwujemy?
    Miło mi będzie jak do mnie wpadniesz.

    http://odbicie-lustra.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Fajny post. Outfit jest MEGA. Ślicznie wyglądasz i masz prześliczną koszulę w kratę (uwielbiam koszule) *-*
    Obserwujemy?
    Zaglądnij proszę :*
    http://infinityyoung01.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. Zostałaś nominowana na moim blogu do Liebster Blog Award, zapraszam do wzięcia udziału w zabawie! ;)
    http://gabissxv.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. Ten outfit jest świetny namówiłaś mnie nim do zakupu boyfriendów :D
    http://charlotte-carolina.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. ogólnie stylizacja świetna, ale troszkę rażą mnie te buty... ja bym dała coś bardziej sportowego ;)
    zaobserwowałam, miło by było gdybyś się odwdzięczyła :)
    ❤ donutworrybehappy.blogspot.com - zapraszam do mnie na GIVEAWAY z SHEIN!!! ❤

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuję za uwagę na pewno będę miała ją na uwadze ;) Teraz jak tak mysle,że może ubrałabym do tej stylizacji moje niebieskie sneakersy. :)

      Usuń
  18. Genialna luźna stylizacja, takie lubię najbardziej :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Świetne zdjęcia :)
    Obserwujemy ? :)
    http://bedifferent-ania.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  20. Super post i ładne zdjęcia! :D
    Zapraszam do mnie: Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  21. śliczne zdjęcia
    obserwujemy?
    http://paolciapolcia16.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  22. Great pictures!
    You have a lovely blog! Let me know if you'd like us to follow eachother on GFC and keep in touch?
    http://lyinyou.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

If your dreams don't scare you,they are not big enough.

crop top -New Yorker  spodenki z wysokim stanem- H&M buty- Nike  



































































 All photos taken by Joanna photography

Paski Crest - HIT czy KIT?

Wracam do was po dość długiej przerwie z nowym postem. Ta przerwa była tak długa, że zdążyłam zdjąć aparat ortodontyczny. W związku z tym, że uwolniłam moje zęby spod jarzma niewoli i teraz mam ich pełny obraz postanowiłam zrobić coś w związku z ich kolorem.  Nigdy nie miałam strasznie żółtych zębów, ale nie ukrywajmy uzależnienie od herbaty, częste picie kawy robią swoje. Dlatego przeszukałam "internety" w celu znalezienia metody dla mnie. Chciałam zacząć od domowych sposobów. Na wielu forach znalazłam informacje o paskach, które widzicie na zdjęciu załączonym wyżej. Postanowiłam poszukać filmików na ten temat i znalazłam ich masę. Nie ukrywam, że oglądając je głównie sprawdzałam od razu efekt jaki dały one u ich użytkowników.  Kiedy przekonałam się, że u wielu osób efekty są zaskakujące stwierdziłam, że też je zakupie. Na początku miałam pewne obawy, gdyż słyszałam, że u osób które mają wrażliwe zęby występuje niewielki ból. Pomyślałam: Jak przeżyłam pierwszy tydzień po za…

" The best things in life are free.The second best are very expensive." ~ Coco Chanel

crop top - New Yorker spodenki z wysokim stanem- H&M torebka- stacjonarny sklep zegarek-  Granashop buty- Adidas Superstar




























































All photos taken by Joanna photography